magda

Imię i nazwisko
magda
Lokalizacja
opole, polska
WWW

lubię ludzi i zjawiska na około nich występujące

  • Wtorek, 15 lutego 2011

    • 12:51

      w oczekiwaniu na aparat..... Darek zrób tym kurierom coś, żeby się pospieszyli.....

  • Piątek, 4 lutego 2011

    • 09:50

      .... a później obiad, nakarmi zwierzaki, pójdzie po zakupy, wypełni księgę poradni, napisze ofertę dla Roberta.... no i kolacja oczywiście?

    • 09:48

      kto zrobi za mnie dziś śniadanie?

  • Czwartek, 30 grudnia 2010

    • 14:29

      informuję świat, że uciekam z pracy- czuję się jakoś mniej winna, jak wam o tym piszę!

  • Poniedziałek, 22 listopada 2010

    • 15:36

      pierdziu, jak tu nie zasnąć!

  • Środa, 6 października 2010

    • 14:39

      Normalnie pozwana zostałam do sądu .... bo chyba za mało wrażeń mam ostatnio w życiu

  • Poniedziałek, 27 września 2010

  • Środa, 30 czerwca 2010

    • 12:49

      Przeprowadzki to masakraaaaa. kot nieogar, pies aż zanadto ogarnia, a ja... powoli znikam- mam nadzieję, że to przejściowe.

  • Poniedziałek, 28 czerwca 2010

    • 23:28

      pierwszą noc śpię sama w nowym domu- normalnie się boję :( a przecież już dorosła jestem.

  • Wtorek, 22 czerwca 2010

    • 14:28

      jutro będę miała klucze :))

  • Piątek, 18 czerwca 2010

    • 16:33

      ło jesus, ło jesus! kredycik jest :) najpewniej w przyszły weekend będę już spała w nowym domie :)

  • Niedziela, 13 czerwca 2010

    • 12:02

      pierwszy oficjalny rodzinny obiadek- trzymajcie kciuki. mam nadzieję, że rosół będzie tego wart :)

  • Wtorek, 8 czerwca 2010

    • 14:42

      a wracając do wątku- nie wiem ile jedzą małe koty

    • 14:41

      Ja może bez entuzjazmu podeszłam do zwłok- ale pies bardzo sie ucieszył z nowej zabawki :(

    • 14:40

      nasz Czarli ostatnio przytachał nam do domu umarłego wróbla- zostawił na stole w kuchni i poszedł spać.

  • Sobota, 15 maja 2010

    • 01:12

      umowa przedwstępna podpisana :))) teraz dopiero zacznie się ciężka robota.

  • Środa, 12 maja 2010

  • Piątek, 2 kwietnia 2010

    • 12:06

      nos se wiosną odmroziłam- cudnie :(

  • Sobota, 20 marca 2010

    • 14:22

      masakra!!!! nienawidzę weekendowych dyżurów! jak tu ogarnąć 50 znudzonych, byłych (lub obecnych, kto to wie) uzależnionych. Odpocząć chcę, natychmiast!

  • Czwartek, 18 marca 2010

    • 12:23

      życie zmusza do dziwnych czynności- dziś rano kopałam system kanałów irygacyjnych na podwórku mym. spodobało mi się :)

  • Środa, 3 marca 2010

    • 16:16

      ulegam stabilizacji :( od wczoraj mam psa :) z Kotem szukają właśnie płaszczyzny porozumienia w kawalerce- śmiesznie

  • Środa, 27 stycznia 2010

    • 00:06

      ironia losu mnie dopadła- ciekawe uczucie. trza chyba wreszcie jakieś decyzje powziąć.

  • Piątek, 23 października 2009

    • 20:57

      nie ma to jak perspektywa 12 godzin w pracy w sobotę :( piątak nie działa u wszystkich tak samo

  • Środa, 21 października 2009

    • 08:03

      nie ma to jak zapach kociego moczu o poranku :(

  • Piątek, 16 października 2009

    • 12:30

      pierwszy dzień na "nowym" i mi się zamarznięci ludzie śnią. piękni byli, ale nieżywi, więc chyba i tak na minus ten sen trzeba liczyć.

  • Czwartek, 17 września 2009

    • 01:00

      pracuję w psychiatryku- co dyżur się o tym przekonuję. moi pacjęci juz mnie nie oszczędzają. a szkoda.

  • Piątek, 21 sierpnia 2009

    • 14:04

      Boże daj natchnienie do wymyslania pracy. Byle do 22

  • Środa, 19 sierpnia 2009

    • 12:17

      a z piwem z haja jest coś nie tak, bo mnie dziś od rana po nim żołądek boli.

    • 12:16

      ja od matki takie wiśniówki dostaję :) geniusz!

  • Niedziela, 16 sierpnia 2009

    • 10:56

      a jednak warto, warto :)

  • Czwartek, 13 sierpnia 2009

    • 23:20

      nieogaru twórczego ciąg dalszy :)

  • Środa, 12 sierpnia 2009

    • 15:49

      mam koto-psa w poradni. Łazi to za mną, miauczy, mruczy i cały czas miziać się chce :) miłe

    • 11:31

      czy ktoś jest mi w stanie powiedzieć, jak się osiaga równowagę między życiem zawodowym i prywatnym? czy do tego to juz mistrzem zen trzeba być?

  • Niedziela, 9 sierpnia 2009

    • 16:56

      los nieogaros :) ale taki miły ten nieogar dziś

  • Piątek, 7 sierpnia 2009

    • 12:22

      ja pierdziu, jak ja mam to wszystko ogarnąć?

  • Środa, 5 sierpnia 2009

    • 22:03

      :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):P

    • 14:21

      woodstocki robią dziury w rzeczywistości- w mojej zrobiły taką. że nadal w niej siedzę. i to jest dobre :)

  • Poniedziałek, 27 lipca 2009

    • 00:12

      już nawet pisać nie potrafię poprawnie- a, i kubeczek mi zajumali :(

    • 00:11

      ostatnie nowiny- kolejny atak padaczki, kolejna wymuszona tabletka, kolejny wymuszony papieros, ja chyba jesnak muszą kochać tę pracę,

  • Niedziela, 19 lipca 2009

    • 23:36

      spać pójdę dziś o przyzwoitej porze :) takie proste, a tyle radości.

  • Piątek, 17 lipca 2009

    • 15:33

      nie ma to jak sie poszkolić! przynajmniej przez dwa dni to ktoś się produkował dla mnie a nie odwrotnie :) odpoczełam\

  • Wtorek, 14 lipca 2009

    • 10:09

      wakacje na wsi- mam na to zgodę!

  • Poniedziałek, 13 lipca 2009

    • 14:24

      nienawidzę lata w mieście :(

  • Sobota, 11 lipca 2009

    • 17:15

      kiełbasa na pełnym rapie do tej pory mi się odbija ;) ale smakołyki, smakołyki, tak że warto, warto

  • Piątek, 10 lipca 2009

    • 16:35

      ło jeny, ło jeny, już niedługo weekend. jeszcze tylko 24h w ośrodku i można powiedzieć, że mam wolne :)

  • Poniedziałek, 6 lipca 2009

    • 14:16

      powroty bywają trudne!

  • Poniedziałek, 22 czerwca 2009

    • 16:14

      na spływie kajakowym jeszcze mnie nie było, więc warto spróbować. do zobaczenia w lipcu.

    • 07:46

      nie ma to jak ekipa remontowa zrywająca podłogi w domu- cud, miód i orzeszki!

  • Czwartek, 18 czerwca 2009

    • 15:38

      sama niedługo zwariuję przed tych wariatów po grzybach- konkluzja dnia: pulsujące, latające CZ nad trójkątem!

  • Niedziela, 14 czerwca 2009

    • 10:44

      koniec pracy :) do domku!

    • 01:04

      kij w oko wszystkim "gwiazdom" co to próbują się na scenie od tygodnia i żyć nie dają. kij w oko wszystkim "gwiazdom" co to później nawalone ze starki wracają